Film
Wieczór z Daną Kaveliną
PROGRAM FILMOWY TOWARZYSZĄCY WYSTAWIE KWESTIA KOBIECA 1550–2025
Kraj produkcji
Wielka Brytania, Nigeria
Reżyseria
Dana Kavelina
Czas trwania
83
Język
ukraiński, polski, jidysz, niemiecki, rosyjski, napisy polskie i angielskie
Zapraszamy na ostatni pokaz filmów w ramach programu towarzyszącego wystawie „Kwestia Kobieca 1550-2025”. Zobaczymy filmy Dany Kaveliny List do synogarlicy i Maszyna Lemberg.
Seans zostanie poprzedzony prelekcją Weroniki Zalewskiej.
Seans zostanie poprzedzony prelekcją Weroniki Zalewskiej.

Jak opowiedzieć o wojnie głosem, który nie należy do generałów, korespondentów wojennych ani polityków?
Dana Kavelina – ukraińska artystka pracująca na styku animacji, malarstwa i aktywizmu – konsekwentnie szuka odpowiedzi na to pytanie, budując kino, w którym trauma nie jest tematem, lecz tworzywem: czymś, co można rozłożyć na klatki, przełożyć na rysunek, przefiltrować przez wiersz.
Dwa prezentowane filmy – List do synogarlicy i Maszyna Lemberg – to prace rozdzielone czasem i geografią, ale złączone wspólną metodą: spojrzeniem od dołu, od ciała, od ofiary, która odmawia bycia niemą.
Dana Kavelina – ukraińska artystka pracująca na styku animacji, malarstwa i aktywizmu – konsekwentnie szuka odpowiedzi na to pytanie, budując kino, w którym trauma nie jest tematem, lecz tworzywem: czymś, co można rozłożyć na klatki, przełożyć na rysunek, przefiltrować przez wiersz.
Dwa prezentowane filmy – List do synogarlicy i Maszyna Lemberg – to prace rozdzielone czasem i geografią, ale złączone wspólną metodą: spojrzeniem od dołu, od ciała, od ofiary, która odmawia bycia niemą.
List do synogarlicy, pomyślany pierwotnie jako słuchowisko, jest filmem-poematem o Donbasie po 2014 roku – sygnałem radiowym wysłanym w stronę kobiety na terytoriach okupowanych. Kavelina splata amatorskie nagrania wojenne z własnymi sekwencjami animowanymi i materiałami archiwalnymi z lat 30., tworząc surrealistyczny kolaż, w którym groza i czułość współistnieją w jednej klatce.
Nie chodzi tu o paradygmat „przyjaciel-wróg", lecz o optykę przemocy intymnej, w której pozycja ofiary staje się - paradoksalnie - miejscem sprawczości.
Maszyna Lemberg sięga historycznie jeszcze głębiej: do pogromów lwowskich 1941 roku, opowiedzianych z perspektywy wskrzeszonych ofiar. Animacja funkcjonuje tu jako akt nekromancji – metafora przywracania pamięci ciałom, które historia spróbowała wymazać.
Razem oba filmy rysują mapę przemocy rozciągniętą na dekady i pokolenia, dowodząc, że w kinie Kaveliny ożywienie – dosłowne, animacyjne – jest zawsze gestem politycznym: odmową zapomnienia i aktem troski wobec tych, którym odebrano głos.
Nie chodzi tu o paradygmat „przyjaciel-wróg", lecz o optykę przemocy intymnej, w której pozycja ofiary staje się - paradoksalnie - miejscem sprawczości.
Maszyna Lemberg sięga historycznie jeszcze głębiej: do pogromów lwowskich 1941 roku, opowiedzianych z perspektywy wskrzeszonych ofiar. Animacja funkcjonuje tu jako akt nekromancji – metafora przywracania pamięci ciałom, które historia spróbowała wymazać.
Razem oba filmy rysują mapę przemocy rozciągniętą na dekady i pokolenia, dowodząc, że w kinie Kaveliny ożywienie – dosłowne, animacyjne – jest zawsze gestem politycznym: odmową zapomnienia i aktem troski wobec tych, którym odebrano głos.