Formy podstawowe (2022–2023)

II edycja wystawy sztuki współczesnej w środowisku szkolnym

01.10.2022–30.06.2023
Zdjęcie./ Dzieci siedzą na podłodze w sali gimnastycznej i przeglądają instrukcje dzieł sztuki. Na drugim planie jedna osoba przebeira się w duży pomarańczowy materiał.

„Formy podstawowe” są cyklem wystaw i działań realizowanych przez MSN i Fundację EFC od 2021 roku. W każdym roku szkolnym powstają dzieła sztuki w różnych formatach: instrukcji, gier, partytur i obiektów, które są używane w szkołach, domach kultury i bibliotekach w całej Polsce. 

 

Zespół kuratorski

Sebastian Cichocki, Helena Czernecka

Artystki i artyści

Tarek Atoui
Maximiliane Baumgartner
Alicja Bielawska
Katya Buchatska
Dora Garcia
Prabhakar Pachpute
Joanna Piotrowska i Bożka Rydlewska
Raqs Media Collective
Jaśmina Wójcik
ZAKOLE

O programie

Formy podstawowe to cykliczny program skierowany do uczennic i uczniów od czwartej do ósmej klasy szkoły podstawowej, realizowany przez Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie i Edukacyjną Fundację im. Romana Czerneckiego. W tym roku odbędzie się jego druga edycja.

Także i tym razem w ramach programu powstaje pudełko mieszczące w sobie „uśpioną” wystawę, która w każdej chwili może się zmaterializować w kształcie wybranym przez uczniów, wspieranych przez kadrę nauczycielską i zespół edukacji Muzeum.

Pudełka są rozsyłane do wybranych szkół w różnych częściach Polski. W pierwszej edycji, w roku szkolnym 2021/2022, trafiły m.in. do Szczekocin, Pogorzałek i Rozdrażewa. Dzieła sztuki realizowane w tamtejszych podstawówkach służyły jako pomoce dydaktyczne (praca Goshki Macugi), zmieniały wystrój sal (Kasper Bosmans), pomagały w organizowaniu klubów czytelniczych (Slavs and Tatars), inicjowały happeningi (Sharon Lockhart) czy też zmieniały szkolne regulaminy (Mikołaj Moskal).

W pierwszej edycji Form podstawowych pudełko zawierało ćwiczenia, narzędzia i instrukcje stworzone przez wspomnianych wyżej artystów, a także: Pawła Althamera, Gabo Camnitzera, Ramonę Nagabczyńską, Agnieszkę Polską, Katarzynę Przezwańską i Olgę Micińską.

Pudełko drugiej odsłony, przygotowane na rok szkolny 2022/2023, trafi ponownie do dziesięciu szkół z całego kraju, a także – w ramach poszerzania międzyinstytucjonalnych współprac – do pięciu instytucji kultury, które będą na miejscu pracować z gronem pedagogicznym oraz uczennicami i uczniami. W projekt włączają się Miejski Ośrodek Sztuki w Gorzowie Wielkopolskim, Biuro Wystaw Artystycznych Ostrowiec Świętokrzyski, Goyki 3 Art Inkubator w Sopocie, Centrum Sztuki Współczesnej Kronika w Bytomiu oraz Biuro Wystaw Artystycznych w Tarnowie.

Tegoroczne wydanie składa się z prac Tareka Atouiego, Maximiliane Baumgartner, Alicji Bielawskiej, Kati Buchatskiej, Dory Garcii, Prabhakara Pachputego, Joanny Piotrowskiej & Bożki Rydlewskiej, Raqs Media Collective, Jaśminy Wójcik i kolektywu Zakole.

Wystawa – zaprojektowana w formie artystycznych ćwiczeń i obiektów umieszczonych w pudełku – odwołuje się do tradycji historii sztuki: postaci Marcela Duchampa i jego wystawy podróżującej w walizce czy też „Ffluxkits”, czyli pudełek przygotowywanych przez artystów związanych z ruchem Fluxus, które zawierały m. in. partytury, modele, nagrania audio, gry, puzzle i szablony. Formy podstawowe odnoszą się także do innych eksperymentów związanych ze sztuką i edukacją podejmowanych w XX i XXI wieku, takich jak Pure Consciousness – zainicjowaną w 1998 roku serią wystaw On Kawary, które miały miejsce w przedszkolach. Obrazy japońskiego konceptualisty mogły posłużyć jako narzędzia dydaktyczne wspomagające naukę dni tygodnia i cyfr.

Program jest realizowany w klasach i na korytarzach szkolnych, w salach gimnastycznych i na boiskach. Wystawa umieszczona w pudełku może być przygotowywana wielokrotnie i interpretowana na rozmaite sposoby (poprzez każdorazową selekcję fragmentów, inny dobór skali i kolorów itp.). Za jej pomocą stawiamy pytania: co możemy zrobić ze sztuką? Czym może być wystawa? Czego możemy się nauczyć od artystek i artystów? Czy poprzez kontakt ze sztuką powstaje wiedza? I w końcu: jak rozumieć sztukę lub jak czerpać przyjemność z jej nierozumienia?

Formy podstawowe zostały zainspirowane inicjatywą School Prints [Druki szkolne], którą realizowano przez chwilę w Wielkiej Brytanii tuż po drugiej wojnie światowej. Zestaw litografii stworzonych przez grupę uznanych artystów trafił wówczas do szkół podstawowych. Były to dzieła m.in.: Barbary Jones, Henriego Matisse’a, Henriego Moore’a, Johna Nasha czy Pabla Picassa.

Pudełko

Photo. A metal box with a gap several centimeters wide across its entire width, through which you can see stacked boxes and the words “Primary Forms” written on them.
Pudełko drugiej edycji programu "Formy podstawowe"
fot. Wojciech Radwański

Pudełko zaprojektował Michał Sikorski ze studia architektonicznego TŁO. 

Zdjęcie. Grupa uczniów siedzi w kole na podłodze w klasie, w środku srebrne pudełko, któremu się przyglądają.
Pudełko drugiej edycji "Form podstawowych" w Szkole Podstawowej w Tarnowie

Tarek Atoui 
"BĄBLE I KROPLE"

Zdjęcie. Dwójka dzieci bawi się małymi instrumentami, są na dworze, w tle biały budynek.

Woda kojarzy się nam z ciszą. Twierdzi się na przykład – jak w znanym przysłowiu – że ryby głosu nie mają. A skoro to samo mówi się także o dzieciach, to z pewnością nie jest to prawda. Pod powierzchnią wody dzieje się bowiem bardzo dużo! Panuje tam całkiem niezły rwetes. Zastanówcie się jakie tworzą się tam dźwięki? Czy odgłos może być lepki, zimny, oleisty, ostry a może okrągły?

Tarek Atoui zachęca was do stworzenia wodnej orkiestry. W pudełku znajdziecie kilka prostych przedmiotów, które pomogą wam poćwiczyć na sucho (a raczej na mokro!) wydawanie dźwięków, które powstają pod wodą i na jej powierzchni. Napełnijcie więc kubki, miski, wiadra oraz słoiki i stwórzcie szkolny zespół muzyczny.

Czy każda kropla wody spadająca na powierzchnię brzmi tak samo? Jakie emocje budzi we mnie dźwięk wody? Czy ryby mają głos? Kto hałasuje pod wodą? Czy istnieją dźwięki, których nie słyszymy? O czym szumią rafy koralowe?

Słuchajcie kropli, burzy w szklance wody, podwodnych bąbli. Pojemniki z wodą będą waszymi instrumentami. Wyposażeni w odpowiednie przyrządy, wydobędziecie z wody przeróżne dźwięki i nauczycie się wsłuchiwać w podwodny świat. Nagranie tych dźwięków to zadanie dość skomplikowane, będziecie więc potrzebować dodatkowych elementów i wsparcia. Jeśli chcecie zorganizować prawdziwy koncert swojej orkiestry, napiszcie do nas na adres: formy@edukacja.artmuseum.pl, a my dostarczymy wszystkie potrzebne narzędzia. 


Maximiliane Baumgartner
"PODRABIACZE"

Dzieci układają na betonowej podłodze kwadratowe plansze, tworząc z nich abstrakcyjny obraz w kolorach fioletowym i żółtym.
fot. Wojciech Radwański

Maximiliane Baumgartner zachęca was do stworzenia gigantycznego obrazu. Na dobry początek porozmawiajcie o tym, czym jest abstrakcja – co to znaczy, że obraz jest abstrakcyjny, albo na czym polega abstrakcyjne myślenie? 

Ostateczny wygląd dzieła będzie zależeć od was, niemniej jednak wykorzystacie gotowe elementy, które przygotowała artystka. Maximiliane zostawiła wam też sporo wskazówek. W końcu obraz, który powstanie to efekt współpracy między wami a artystką, tyle że na odległość.

Podczas wykonywania tego zadania będziecie „łapaczami cieni”. Poczekajcie na słoneczny dzień, zabawa tylko wtedy się uda. Zaobserwujcie, kiedy i gdzie w otoczeniu szkoły cienie są najdłuższe.

Raz czy dwa przeczytajcie na głos instrukcję i upewnijcie się, że wszystko jest jasne. Maximiliane zadała wam też kilka pytań, ale spróbujcie odpowiedzieć na nie dopiero po wykonaniu zadania.

Oto, co jest do zrobienia w pierwszej kolejności: zmierzcie waszą klasę. Wynieście z niej różne przedmioty i ustawcie przed szkołą. Zaznaczcie kredą na chodniku, ulicy czy boisku długość i szerokość klasy – będzie to także rozmiar waszego obrazu. Ułóżcie plansze, które namalowała  Maximiliane. Namalujcie cienie, które rzucają zarówno wasze ciała, jak i wyniesione ze szkoły rzeczy.

Teraz zastanówcie się nad takimi kwestiami:
Jak odróżniamy jedną rzecz od innej? Co to znaczy, że widzimy „coś” na obrazie?

A poza tym – czy wolicie robić rzeczy razem czy osobno? Jakie to uczucie czegoś nie rozumieć? Czy możemy sprawić, żeby nierozumienie było przyjemne? A pouczające?

Po co robi się rzeczy bez sensu?

 

Alicja Bielawska
"Rozwiń widok w powidoku"

Zdjęcie. Na pierwszym planie dziewczyna otulona tkainą kolory morskiego, w tle osoba dorosła i dziecko trzymają rozpostartą tkaniny koloru pomarańczowego i żółtego.
fot. Wojciech Radwański

W pudełku Alicji znajdziecie różne tkaniny. Wyciągnijcie je i rozłóżcie w dowolnym miejscu w szkole, w klasie lub na korytarzu albo na podwórku. W zależności od przestrzeni materiały mogą inaczej ujawniać swój potencjał. Im więcej miejsca do dyspozycji, tym więcej możliwości.

Przyjrzyjcie się kolorom i kształtom tkanin, ich grubości i fakturze a także temu, z czego są wykonane. Zastanówcie się co wam przypominają te tekstylia? Do których jesteście przyzwyczajeni bardziej, a do których mniej? Kształty geometryczne mogą podpowiadać potencjalne użycie, naprowadzać na rozmaite skojarzenia, prowokować do ruchu, a nawet snucia marzeń.

Możecie ożywić tkaniny poruszając nimi, sami albo w grupie, możecie zawinąć się w nie, zawiesić i jeszcze dużo więcej – czyli wszystko, co tylko przyjdzie wam do głowy. Po bokach każdej z nich są tunele, w które da się wsunąć np. kij od szczotki; są też metalowe kółka, które pomogą wam je zamocować. Wprawiając tkaninę w ruch można zamienić ją w materiałowy transparent czy flagę reprezentują idee czy tożsamość. Tkanina może też służyć do wydzielenia przestrzeni, potrafi budować poczucie prywatności i bezpieczeństwa, dawać schronienie i opatrywać rany. Jest miękką architekturą.

Zastanówcie się:

Ile osób potrzeba, żeby nieść transparent?
Co można zamanifestować za jej pomocą?
Ile osób pomieści się na tkaninie rozłożonej na podłodze lub innym podłożu?
Jak tkanina może wyznaczyć przestrzeń do odpoczynku?
Jak to się dzieje, że tkanina może zarówno przepuszczać światło, jak i je odbijać?
Jaki jest wpływ koloru na nasze samopoczucie?
Jak buduje atmosferę i temperaturę we wnętrzu?

Katya Buchatska
"Ukryty gracz"

Zdjęcie. Karty z narysowanymi różnymi przedmiotami, leżą na drewnianej, ciemnej podłodze.
fot. Wojciech Radwański

Praca, którą przygotowała Katya Buchatska to talia różnokolorowych kart.

Niebieskie to przedmioty. Używa się ich wewnątrz budynku: w klasie, sali gimnastycznej czy na korytarzu. Wylosuj jedną i wyobraź sobie siebie jako przedmiot. Jesteś książką, butelką a może parą butów? Znajdź miejsce, w którym będzie ci w tej roli komfortowo. Wiadomo, że na przykład książki lubią leżeć na półce albo na stole, ale ostrożnie – nie wszędzie się zmieścisz. Pozostań tak nieruchomo przez jedną lub dwie minuty. Jak się czujesz?

Całą grupą wcielcie się w wylosowane przedmioty w tym samym momencie. Poproście kogoś o zrobienie zdjęcia, gdy wszyscy stajecie się rzeczami. Czy patrząc na fotografię możecie odgadnąć kto odgrywa jaką rolę?

Zielone karty to zwierzęta. Używa się ich na zewnątrz budynku. Weź jedną z nich i wyobraź sobie, że jesteś wylosowanym stworzeniem. Poruszaj się jak ono, wydawaj z siebie odpowiednie odgłosy. Razem z resztą grupy bawcie się wspólnie przez minutę lub dwie. Poproście kogoś o zrobienie zdjęcia, gdy jesteście jednym stadem. Czy widać na nim kto wciela się w jaką rolę? A jakim ty jesteś zwierzęciem? Czy pełzniesz, latasz czy może skaczesz po drzewach (tylko ostrożnie!)? Jesteś stworzeniem stałocieplnym czy zmiennocieplnym? Czym się żywisz? Jak się czujesz w tej roli?

Czerwone karty to emocje. Wróćcie do klasy albo – jeśli to możliwe – do auli. Wejdźcie na scenę. W tym samym pudełku znajdziecie tkaniny Alicji Bielawskiej, możecie użyć jednej z nich, żeby na niej usiąść. Wybierzcie kartę i pokażcie ją pozostałym osobom biorącym udział w grze. Porozmawiajcie o tym, jak czujecie się z wylosowaną emocją. Jak często jej doświadczacie?  W jakich miejscach? Czy dobrze się z nią czujecie?

W tej grze nie ma ani zwycięzców, ani przegranych. Wygrywają ludzie, przedmioty, zwierzęta i emocje. Możecie jednak przyznać nagrody specjalne – na przykład za najbardziej przekonująco odegraną emocję.

Dora García
"100 NIEMOŻLIWYCH DZIEŁ SZTUKI"

„Zdjęcie dwóch chłopców stojących nad brzegiem rzeki, przeglądających duże kartki z napisem '100 niemożliwych rzeczy do zrobienia'.”
fot. Wojciech Radwański

Dora García sięgnęła po listę „rzeczy do zrobienia”, którą spisała dwadzieścia lat temu. Są to dość osobliwe zadania – właściwie niemożliwe do wykonania. Każde z nich jest, lub raczej mogłoby być, osobnym dziełem sztuki. Wykonanie jednych zajęłoby zbyt dużo czasu („Sfotografuj każdy moment swojego życia”), inne są po prostu ponad nasze ludzkie siły („Przestań spać”) albo przeczą zdrowemu rozsądkowi („Stań się przezroczysta”). Są też zadania, które na pozór wydają się łatwiejsze do wykonania: „Poznaj prawdę” albo „Czytaj w cudzych myślach”.

Jak do tego podejść? Czy to są tylko żarty a może kryje się w tym tajemnica? Jak wiemy, w sztuce często zdarzają się rzeczy, które – w pierwszej chwili – można uznać za nierozsądne, nierealne czy po prostu niemądre. Można też przyjąć, że jest to zaproszenie do wyprawy w nieznane.

Zacznij od powieszenia plakatu w miejscu widocznym dla siebie i twojej grupy. Możecie po nim rysować, pisać, dekorować, zaznaczać zadania, które wydają się wam interesujące, komentować je. Porozmawiajcie o tym, co i jak można zrobić tak, aby niemożliwe stało się choć trochę możliwe. Zamieniajcie się zadaniami, wyzwijcie kogoś na niemożliwy pojedynek. Albo pracujcie w tajemnicy nad zadaniem specjalnym.

Zastanówcie się, co jest ważniejsze:

Dobry pomysł czy jego wykonanie? Czy sztuka musi mieć swój ciężar, wysokość i szerokość, czy musi być widzialna? Czy pamiętacie zadania, które kiedyś wydawały się niemożliwe do wykonania a teraz są już łatwe? Czy przypominacie sobie coś, co kiedyś nie sprawiało wam trudności, za to teraz wydaje się niemożliwe? Kiedy uznajemy, że coś jest „zrobione”? Czy dzieło sztuki może zmieniać się w czasie? A jeśli tak, to czy dzieje się tak tylko wtedy, kiedy na nie nie patrzymy? Czy my sami zmieniamy się w czasie?

 


Prabhakar Pachpute
"NA PODSTAWIE 100 PRZYSŁÓW"

Zdjęcie. Płaska figurka z papieru, przedstawiająca postać fikcyjnego, fantastycznego stwora.
fot. Wojciech Radwański

Obrazy Prabhakara Pachpute zamieszkują przeróżne istoty-hybrydy. Potrafimy rozpoznać ich części: gdzieś tu widzimy młotek, tam antenę i głowę krowy, kawałek drzewa, a tam kły słonia. Stwory te maszerują na ludzkich nogach, często z narzędziami zamiast głowy. Ni to ludzie, ni zwierzęta. Są jak senne koszmary albo baśnie, które mogłyby wymyślać dzieci hinduskich górników, którzy codziennie schodzą pod ziemię wydobywać węgiel w ciemnych tunelach. Wokół tych postaci, w kopalnianych pejzażach, kłębią się węże, przechadzają słonie i tygrysy. Nie jest to świat wesoły, przypomina raczej nocne przewidzenia, gorączkowe wizje.

A gdyby tak jedną z tych postaci, zamieszkujących senne obrazy artysty, zaprosić do waszej szkoły? Zajrzyjcie więc do pudełka. Kim jest ta istota? Jak ma na imię? Jaka jest jej historia? Czy możecie spróbować opowiedzieć ją a później zapisać? Czy ta istota, która przybyła tu z dalekiego kraju, może ożyć w ciemności? Jaki cień rzuca? Jakim mówi głosem?

Jeśli chcecie, możecie wysłać pocztówkę do Indii i podzielić się z Prabhakarem wymyśloną przez was historią. Wiemy, że bardzo czeka na wasze opowieści. Jeśli zamierzacie to zrobić, wykorzystajcie jedną z kart ze znaczkiem, która znajduje się w pudełku i wyślijcie ją do Muzeum, a my zajmiemy się resztą.

Zastanówcie się też jak rozpoznać, że się nie śni? Czy można podróżować bardzo daleko nie oddalając się wcale od domu? Czy da się rozmawiać z roślinami i zwierzętami, a może też i z kamieniem?

 


Joanna Piotrowska i Bożka Rydlewska
"SOLIDARNOŚĆ NASZĄ SIŁĄ"

Zdjęcie. Chłopiec trzyma materiałowy plakat z grafiką dziecka z uniesionymi pięściami, otoczonego płatkami słonecznika i napisem: 'Solidarność naszą siłą'.
fot. Wojciech Radwański

Czy dostrzegacie wokół was rzeczy, które chcielibyście zmienić? Może są to potrawy w stołówce szkolnej, może harmonogram dnia? A może wolelibyście więcej placów zabaw i zieleni zamiast tak licznych samochodów na ulicach? Tworząc dla was baner na demonstracje, Joanna i Bożka przypominają, że niezależne od tego kto wami rządzi (np. dyrektorki szkoły czy prezydenta państwa), decydowanie o własnych sprawach jest sprawą kluczową.

„Solidarność naszą siłą” – zacznijcie od wspólnej dyskusji na temat, który niesie ze sobą to hasło, a być może szybko okaże się, że to, co bliskie wam, jest ważne także dla innych. Co i dlaczego chcielibyście zmienić w waszej szkole lub jej okolicach? Jakie rozwiązania proponujecie, by to zrobić? Uzbrójcie się w plan i argumenty. Gdy już ustalicie treść protestu, przejdźcie do formy i przyjrzyjcie się banerowi Joanny i Bożki. Skąd wiadomo, że to rekwizyt do manifestacji? Czy wiecie, że widniejąca na nim osoba to Dominika Lasota – aktywistka zaangażowana w Młodzieżowy Strajk Klimatyczny. Niewiele od Was starsza Dominika regularnie bierze udział w happeningach i protestach wywierających presję na politykach by podjęli działania zapobiegające kryzysowi klimatycznemu. 

Przygotujcie kartony, papier czy tkaniny, farby i flamastry, stwórzcie banery na demonstrację.

Co będzie je wyróżniać? Kolor, symbol, a może hasło? Zastanówcie się także nad choreografią protestu. Gdzie się odbędzie? Ustawicie się w symbolicznym miejscu, czy może będziecie maszerować? Z muzyką, głośno skandując czy jednak w ciszy?

Czy odbędzie się on w dzień powszedni czy będzie towarzyszył na przykład świętu szkoły? Zorganizujecie go raz czy będzie wydarzeniem cyklicznym? Ile będzie trwał?

Jak poinformujcie i zachęcicie do udziału w proteście resztę osób ze szkoły? Czy protest może być sztuką? Czy sztuka może zmienić świat? Wszystko w waszych rękach!


Raqs Media Collective
"PODRÓŻ W CZASIE"

Dziecięce dłonie układają kostki z literami na okrągłej, czarnej planszy do gry.
fot. Wojciech Radwański

„Raqs” w języku perskim, arabskim i urdu oznacza stan – coś w rodzaju transu – w jaki wprowadzają się wirujący w tańcu derwisze. Słowo jest też akronimem wyrażenia: „rzadko zadawane pytania” (ang. Rarely Asked QuestionS). Dla Raqs Media Collective stało się ono metaforą, która charakteryzuje i wyznacza kierunki działalności artystycznej grupy.

Tworzą ją Monica Narula, Jeebesh Bagchi i Shuddhabrata Sengupta, którzy poznali się na studiach w Delhi, stolicy Indii. Od czasu, gdy w 1992 roku założyli Raqs Media Collective, miasto to jest często inspiracją dla ich prac i projektów.

Kolektyw Raqs działa na wielu polach, często wykraczając poza to, co zwykle rozumiemy pod pojęciem sztuki. Tworzy filmy dokumentalne i wideo-eseje oraz instalacje, kolaże, fotografie czy prace cyfrowe. Prowadzi także intensywną działalność badawczą i naukową, publikuje książki i teksty, organizuje wystawy, spotkania i wydarzenia.

Raqs zajmuje się też eksperymentalną działalnością edukacyjną. W 2000 roku kolekty był jednym z współzałożycieli programu Sarai, będącego częścią działalności Center for the Study of Developing Societies (Centrum Studiów na Krajami Rozwijającymi się) w Delhi. To miejsce, które łączy funkcje centrum rezydencyjnego, laboratorium dizajnu i mediów cyfrowych, kawiarni, domu wydawniczego i ośrodka badań nad miastem. Sarai pracuje m.in. z pochodzącą ze slumsów młodzieżą, która interesuje się fotografią i poezją.

Artyści z Raqs uwielbiają filozoficzne spekulacje – często wykorzystują metody artystyczne i naukowe do wyobrażania sobie alternatywnych scenariuszy, (nie)możliwych światów i (nie)prawdopodobnych wizji przyszłości.


Jaśmina Wójcik
"CHŁOPKA"

Na podłodze ułożone są plansze z cyframi, które razem tworzą schematyczną sylwetkę osoby – przypominającą układ z gry w klasy.
fot. Wojciech Radwański

Chłopka, którą znajdziecie w pudełku, jest świetną okazją, żeby się lepiej poznać. Jaśmina Wójcik oparła swój pomysł na grze w klasy, zwaną też „chłopkiem”, którą zapewne pamiętają z młodości wasi rodzice i dziadkowie. Artystka zagłębia się w zagadnienie odwiecznej funkcji gry i roli zabawy w poznawaniu świata, kolegów, koleżanek oraz samych siebie.

W pudełku znajdziecie instrukcję do gry oraz plansze w kształcie sylwetki chłopki. Jej ciało to pole, na którym budują się nowe rytuały, zabawy i więzi, a krwiobieg naszej postaci wypełniają płyny rozmaitych aktywności.

Zacznijcie od wybrania miejsca, w którym ją rozłóżcie. Może to być klasa lub korytarz, teren przed szkołą albo boisko. Przed rozpoczęciem zabawy zróbcie rozgrzewkę: wprowadźcie ciała w ruch! 

Dobierzcie się w grupy po 3-4 osoby. Zadbajcie o to, aby znalazły się w niej koleżanki i koledzy, których słabiej znacie. Chłopka pomoże wam wymienić doświadczenia i zacieśnić więzi. Rzucając woreczkiem wypełnionym piaskiem, zacznijcie wędrować po planszy i odkrywać aktywności, rysunki oraz hasła.

W pudełku znajdziecie także „sekretnik”, czyli zeszyt, który ma krążyć wśród graczy, podawany z ręki do ręki. Każdy z was powinien dodać własne odpowiedzi na pytania, które w nim znajdziecie, a następnie złożyć kolejną kartkę w trójkąt i schować tam wymyślony przez siebie mały sekret.

Oto pytania:
Jaka jest wasza ulubiona gra?
Jaka jest najstarsza gra jaką znacie?
Czego mogą nas nauczyć gry?
W jaki sposób można lepiej poznać drugą osobę?
Po co nam przyjaźń?
Czym jest rytuał?
Jakie macie rytuały z waszymi przyjaciółkami i przyjaciółmi?
Czy i dlaczego lubimy się bawić?
Jak powstaje sekret, co może nim być?


ZAKOLE
"WODOŁAZY"

Zbliżenie roślin na trawniku widocznych przez szkło powiększające.
fot. Wojciech Radwański

Grupa ZAKOLE zaprasza na wyprawę. W pudełku znajdziecie kilka przedmiotów: szkło powiększające, lustro, tkaninę i list. Przeczytajcie go uważnie– dowiecie się co robić, czego szukać, jak i w którą stronę patrzeć. Zabierzcie ze sobą farby i pędzle. Załóżcie ubrania, których nie będzie wam żal pobrudzić lub przemoczyć. Wybierzcie się na spacer poza szkołę, w poszukiwaniu wody. Z pewnością w waszej okolicy znajduje się jakiś zbiornik wodny, rzeka, bagno, mokra łąka, a może po prostu duża kałuża.

Ta eskapada będzie lekcją obserwacji mokrego i wilgotnego świata wokół, dostrzegania różnych form życia roślin i zwierząt. Będziecie patrzeć pod nogi, ale i obserwować niebo. Będziecie wąchać, słuchać i głęboko oddychać. Uważajcie na siebie i bawcie się dobrze. Plusk!

Zastanówcie się, czego można nauczyć się od stworzeń mieszkających w wodzie? Co byłoby, gdyby rzeka miała imię i nazwisko, adres, własne prawa i obowiązki? Czy ludzie mogliby zamieszkać pod wodą? Czy wody na świecie ubywa czy jest jej zawsze tyle samo? Co to jest klimat i czym różni się od pogody?

Kolofon

Partnerzy wystawy

Partnerzy strategiczni

Mecenas Muzeum i Kolekcji

Partnerzy Muzeum

Partner Edukacji

Partner prawny

Partnerzy medialni

Home|Program|Wystawy przeszłe|
Formy podstawowe (2022–2023)