ADAM KOZICKI. WOJNA WSZYSTKICH ZE WSZYSTKIMI
12.09.2026–10.01.2027
Muzeum jest otwarte
Miejsce
Wstęp wolny
Kuratorka
Natalia Sielewicz
W swojej najnowszej wystawie Adam Kozicki zagląda w pulsujący, nerwowy rytm współczesnego internetu – przestrzeni, w której bez przerwy tlą się wojny kulturowe, a rozbite strumienie informacji kreują napięcia emocjonalne, zacierając granice między faktem, opinią i emocją. Artysta przygląda się sieci jako przestrzeni, w której zderzają się spory o wartości i tożsamość, ale także nasze pragnienia związane z tym, co społecznie dozwolone i akceptowane.
Punktem wyjścia dla wystawy są internetowe reality show i całodobowe transmisje, na przykład Fishtank LIVE, w których uczestnicy, chcąc przyciągnąć widzów, celowo przekraczają przyjęte normy językowe i obyczajowe. Ich formuła opiera się na zamknięciu grupy osób w przestrzeni obserwowanej przez kamery przez 24 godziny na dobę. Uczestnikami są często osoby o zróżnicowanych poglądach politycznych, których udział w programie motywowany jest przede wszystkim względami ekonomicznymi. Widzowie nie tylko śledzą rozwój wydarzeń, lecz także bezpośrednio wpływają na przebieg programu za pośrednictwem płatnych komunikatów, zadań i innych form interakcji. Transmisja staje się jednocześnie reality show, performansem, eksperymentem społecznym i laboratorium relacji władzy. Kozicki nie traktuje jednak tych zjawisk jako egzotycznej ciekawostki. Nie ocenia ich również z poziomu moralnej wyższości. Pokazuje raczej świat, w którym granice między rzeczywistością a widowiskiem coraz bardziej się zacierają. W cyfrowych wspólnotach dostrzega mikroświaty oferujące uczestnikom poczucie przynależności i akceptacji, szansę na poprawę sytuacji materialnej.
Malowane przez niego portrety i klaustrofobiczne wnętrza przypominają scenografie pozbawione stabilnej narracji, a zamieszkujący je bohaterowie pozostają niejednoznaczni – są zlepkami tożsamości, które nieustannie mutują, przenikają się i rozpadają pod wpływem kolejnych projekcji. Tytuły jego obrazów mogą przywodzić na myśl figurę antybohatera, samotnika przekraczającego przyjęte normy. Artysta widzi jednak swoje postacie inaczej: jako osoby, w których kumuluje się pewnego rodzaju nadwyżka – emocji, bodźców i napięcia, ale także przyjemności. W sugestywnych portretach twarze wydają się jednocześnie znajome i obce, jakby należały do wielu osób naraz, niczym awatary krążące między platformami i scenami. Obrazy te stają się zarazem rodzajem portretu emocjonalnego i społecznego, w którym artysta rozpoznaje doświadczenia własne oraz bliskich mu osób.
Artysta maluje farbą olejną i tuszem akrylowym nanoszonym na płótno za pomocą aerografu. Tworzy w ten sposób na powierzchni obrazu gęste faktury, przez co portretowana postać stapia się z tłem otaczającej ją przestrzeni domowej. Choć punktem odniesienia dla tych prac jest świat zdominowany przez obrazy generowane i dystrybuowane cyfrowo, Kozicki nie korzysta ze sztucznej inteligencji jako narzędzia budowania malarskiej kompozycji. Wszystkie przedstawienia powstają z wyobraźni zasilanej pamięcią obrazów, doświadczeń i emocji, by następnie materializować się w jednym z najbardziej tradycyjnych mediów sztuki.