Dyskusja
Między sumieniem a kontraktem: komu służy architektura?
MIEJSCE
Audytorium
JĘZYK
Polski
WSTĘP
Wolny dzięki współpracy z marką Audi

fot. Maja Wirkus
Komu w zasadzie służy architektura? To pytanie, które warto zadać przy okazji Kongresu Architektury Polskiej. Debata w audytorium MSN-u poruszy zagadnienia, które można przyrównać do słonia w pokoju. Zagadnienia usilnie ignorowane i przemilczane, ale ostatecznie niemożliwe do ominięcia:
- architekt używany do oznaczania terenu przez polityków, silnych inwestorów, celebrytów;
- formy oporu architekta wobec zmuszania ekonomicznego, szantażu prawnego i innych form nacisku do naruszania zasad w interesie inwestora;
- postawa moralna i etyczna - z czego wynika, jakie ma konsekwencje osobiste i społeczne;
- zdolność architekta do występowania w roli symbolu, lidera, eksperta. Jaka postawa odbiera architektowi wiarygodność?
- historyczne przykłady oportunizmu i hipokryzji;
- przykłady pozytywne - gdy architekt jest liderem zmiany społecznej;
- co powinna zawierać klauzula sumienia architekta i czy (tak jak notariusz) architekt nie ma prawa odmówić zlecenia;
- bojkot konsumencki wobec architektów i inwestorów jako uderzenie w prestiż i wiarygodność;
- asymetria władzy i zależność ekonomiczna. Na ile architekt w ogóle ma swobodę wyboru? Czy młodzi lub niżsi rangą pracownicy biur mogą sobie pozwolić na odmowę, czy to jedynie luksus pozycji i renomy?
- architektura jako narzędzie legitymizacji. W jaki sposób dobra architektura może upiększać lub normalizować kontrowersyjne źródła kapitału? Czy prestiż architekta bywa wykorzystywany do budowania wizerunku inwestora?
- granice odpowiedzialności architekta. Gdzie kończy się rola usługodawcy, a zaczyna odpowiedzialność współtwórcy? Czy architekt jest „neutralnym narzędziem”, czy współodpowiada za skutki inwestycji — także moralne?
Na te i inne tematy debatować będą: arch. Paweł Detko (moderator), arch. Dorota Sibińska (xystudio), Jerzy Szczepanik-Dzikowski (JEMS), Piotr Szaroszyk (Szaroszyk & Rycerski). Mile widziany jest także spontaniczny udział studentów i architektów.