Film
Mężczyźni niepozorni. Wieczór z krótkimi filmami Michała Toczka
Filmy i spotkanie
Rok produkcji
2026
Kraj produkcji
Polska
Reżyseria
Michał Toczek
Czas trwania
60
Język
polski
Zapraszamy na pokaz krótkometrażowych filmów Michała Toczka. Zobaczymy trzy tytuły, w tym Spiritus Sanctus (2026) po raz pierwszy na pokazie kinowym w Polsce prosto z Festiwalu w Cannes
Po projekcji filmów Martwe małżeństwo (2022), Być kimś (2023) i Spiritus Sanctus (2026) odbędzie się dyskusja z reżyserem Michałem Toczkiem oraz aktorem Sebastianem Stankiewiczem, którą poprowadzi Michał Oleszczyk.

Międzynarodowy sukces filmu Spiritus sanctus, zakwalifikowanego do Konkursu Filmów Krótkometrażowych na 79. MFF w Cannes, potwierdził to, co wielu obserwatorów polskiej sceny filmowej wiedziało już od dawna: że niedawny absolwent Szkoły Filmowej w Łodzi Michał Toczek (ur. 1996) to jeden z największych talentów młodego kina polskiego.
Trzy filmy krótkie, jakie Toczek nakręcił z aktorem Sebastianem Stankiewiczem — dwie szkolne etiudy: Martwe małżeństwo (2022) i Być kimś (2023), a także zrealizowany już w Studiu Munka Spiritus sanctus (2026) – układają się w dyskretną, pełną humoru trylogię o ludziach niepozornych, przemykających gdzieś z boku; żyjących w zakątkach i na zakurzonych zapleczach rzeczywistości.
W kinie Michała Toczka główny nurt świata płynie dostojnie, ale płynie w tle. Ktoś kręci wielką historyczną superprodukcję. Ktoś wskakuje na płot i pomaga obalić komunizm. Ktoś inny pełni posługę jako następca Świętego Piotra. Tymczasem Michał Toczek zaprasza nas do spotkania z bohaterami, którzy znajdują się się na absolutnym marginesie tych zdarzeń – a zarazem niechcący dotykają ich istoty.
W Martwym małżeństwie poznajemy statystę filmowego, który wspaniale udaje trupa w scenach bitewnych. W Być kimś skromny elektryk zaczyna zarabiać na rekonstrukcjach historycznych, w których wciela się w Lecha Wałęsę ku uciesze turystów — i ku własnej frustracji.
W końcu w Spiritus sanctus prosta konieczność zakupu flaszki staje się okazją do zetknięcia szeregowego konsumenta trunku nie tylko z samym Janem Pawłem II (w trakcie jego pielgrzymki do Polski w 1999 roku) ale także z metafizyką jako taką.
We wszystkich tych bohaterów wciela się u Toczka Sebastian Stankiewicz, tworząc wybitne portrety trzech mężczyzn ujawniających zaskakującą kruchość i głębię. Można powiedzieć, że Michał Toczek odnalazł w Stankiewiczu swoją muzę, a precyzja reżyserska wszystkich filmów prezentowanych tego wieczora zaostrza nasz apetyt na kolejne odsłony tej twórczości – rehabilitującej polską męskość z humorem i głębią zarazem.
[Michał Oleszczyk]