„Kołysanka dla tej małej ery”
L’Internationale Online | 14:00-17:00

  • „Kołysanka dla tej małej ery”
    Proj. Rubén García-Castro i María Salgado (ANFIVBIA)

Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie przedstawia pokaz online na stronie L'Internationale: nagranie tekstu poetyckiego pt. „Kołysanka dla tej małej ery” (Nana de esta pequeña era) Maríi Salgado i Frana MM Cabezy de Vaca.

„Kołysanka dla tej małej ery” (Nana de esta pequeña era) to nagranie i tekst, jakie w 2019 roku powstały poprzez trawestację słów i muzyki popularnej kołysanki pt. Nana de Sevilla. Oryginalne nagranie w 1931 roku stworzył Federico García Lorca oraz zespół La Argentinita.

Kołysanki zazwyczaj przywołują potwora (hiszp. el coco) albo inne czyhające niebezpieczeństwo, aby ostrzec dzieci i sprawić, by na siebie uważały. Kiedy słuchacz zaczyna odpływać w sen, wykonawca stopniowo pomija słowa, aż piosenka całkiem cichnie. Według Lorki doskonała kołysanka byłaby zbudowana tylko z dwóch dźwięków.

Prezentowana kołysanka dla głęboko zepsutego świata została stworzona jako część projektu pt. „Pieśni dla współczesnych powstań domowych” (hiszp. Cancionero de la guerra social contemporánea / ang. Songs for the contemporary social war). Wykorzystując tekst Guya Deborda pt. „Nana de Zarzuela” z 1981 roku, remake oryginalnego nagrania Lorki i La Argentinita z 1931 roku, Salgado i Cabeza de Vaca stworzyli współczesną kołysankę o głęboko zepsutych relacjach społeczno-politycznych.

Nagranie trwa 12'08 min. i dostępne jest na głównej stronie L'Internationale Online, codziennie w godz. 14:00-17:00 NA STRONIE L'INTERNATIONALE ONLINE (zaleca się użycie słuchawek).

Polskie tłumaczenie wiersza:

 

Ten mały kalmarek
nie ma mórz
nie ma mórz, tak
nie ma mórz, oj nie

Bolsonaro je wysuszył
żeby kalmarka przypalić
żeby kalmarka przypalić, nie
żeby kalmarka przypalić, oj tak

To zimowe piekło
Nie ma ognia
Nie ma ognia, nie
Nie ma ognia, o tak

Na Arktyce lód
pali się w całości
pali się w całości, tak 
pali się w całości, och nie 

Ta mała łódka
nie ma już zatoki 
nie ma już zatoki, nie
nie ma już zatoki, oj tak 

Usta Europy
żują kości
Żują kości, och tak
Żują kości, o nie


Ta malutka era
o niczym już nie marzy
nie marzy, nie
nie marzy, tak

Rozerwany żagiel
porusza się wstecz czasu
wstecz czasu, czy tak
wstecz czasu, czy nie

 

Jak srogi jak ciężar jak koniec
niebieski końca koniec plugawy
zimowe bagno piekło koniec
czarny ciężar srogi ERA*. Bardzo srogi. 
Ciemny i srogi jak ciężki jak 
koniec niebieski ślepej zimy plugawe
piekło koniec ciężar srogiej ery. 
Bardzo srogi. Ciemna i sroga
jak ciężar jak koniec niebieski zimowego
bagna plugawego ciemny srogi 
koniec ery. Ciemna, która waży, która zamyka
jak niebieski koniec ciemna sroga
plugawa piekielna era. Sroga. Bardzo sroga. 
Jak plugawa niebieska zima 
była zamknięta sroga zahibernowana ciemna. 
Sroga. Bardzo sroga.
Ciemna jak plugawa niebieska era
ciemna zahibernowana sroga. Sroga. Bardzo sroga. 
Jak niebieski koniec plugawa era niebieska
bardzo sroga. SROGA. BARDZO SROGA.

*  Wiersz opiera się na grze słownej, po hiszpańsku era oznacza erę, jest to też forma czasu przeszłego niedokonanego dla czasownika „być”. Dodaje to utworowi elegijnego charakteru.

Przeł. Natalia Malek

Zobacz także: