Filmy Tomasza Machcińskiego w Filmotece Muzeum
i w 11. edycji konkursu ARTISTS’ FILM INTERNATIONAL PROGRAMME

  • Filmy Tomasza Machcińskiego w Filmotece Muzeum
    Still z filmu "Incognito" Henryka Dederki © Wytwórnia Filmów Oświatowych i Programów Edukacyjnych

Filmoteka Muzeum prezentuje film „Pieśni tylko moje” Tomasza Machcińskiego i poświęcony artyście kreacyjny dokument „Incognito” w reżyserii Henryka Dederki z 1987 roku.

Jednocześnie mamy przyjemność poinformować, że filmy Tomasza Machcińskiego zostały zakwalifikowane do udziału w 11. edycji ARTISTS’ FILM INTERNATIONAL PROGRAMME, organizowanego przez Whitechapel Gallery w Londynie. Jest to tematyczny przeglądu filmów artystycznych, będący wynikiem partnerstwa pomiędzy instytucjami wystawienniczymi z całego świata. Tegoroczna edycja programu skupiona jest wokół problematyki genderowej.

Tomasz Machciński to autor powstającego od pół wieku opus magnum, na które w chwili obecnej składa się̨ ponad dwadzieścia dwa tysiące fikcyjnych lub zawłaszczonych tożsamości, utrwalonych na fotograficznych autoportretach. Jego sztuka w pionierski sposób demaskuje performatywność tożsamości, stanowiąc celny komentarz do nadprodukcji wizualnych autoreprezentacji.

Od 2006 roku, wykorzystując możliwości aparatu cyfrowego, Machciński nagrywa performansy dokamerowe pod wspólnym tytułem „Pieśni tylko moje”. Są to rejestracje improwizowanych utworów wokalnych, w których medium stanowi naznaczone chorobami, nienormatywne ciało artysty. Machciński, na przemian eksponując i kamuflując defekty swojej fizyczności, nadaje jej swobodnie znaczenia i przejmuje kontrolę nad spojrzeniem widza. Jego credo artystyczne brzmi: „Nie stosuję peruk, trików, natomiast wykorzystuję wszystko, co dzieje się z moim organizmem, jak odrastanie włosów, ubytek zębów, choroby, starzenie się itp.”.

Prezentowany kreacyjny dokument „Incognito” w reżyserii Henryka Dederki, powstał przy okazji pierwszej wystawy fotografii Machcińskiego, „Człowiek o stu twarzach”, w Kaliszu 1987 roku. Dederko podejmuje próbę przybliżenia skomplikowanej biograficznej historii Machcińskiego – wojennego sieroty, który nigdy nie poznał swoich rodziców, a dzieciństwo spędził w sierocińcach i szpitalach. Skupia się na fantazji artysty o matce mieszkającej w Stanach Zjednoczonych, którą miała być hollywoodzka aktorka Joan Tompkins. Aranżuje też scenę spotkania na lotnisku, do którego w rzeczywistości nigdy nie doszło. Machciński wciela się w niej w odwiedzającą go gwiazdę filmową, co miało wymiar terapeutyczny i było szansą na symboliczne pogodzenie się z utratą złudzeń dotyczących własnej wyjątkowości.

Zobacz także: