Wystawa „Po co wojny są na świecie” to prezentacja twórczości czternastu artystów-outsiderów zmagających się w swojej sztuce z palącymi pytaniami współczesności.
Kim są outsiderzy? To osoby działające poza obiegiem sztuki współczesnej – nieposiadające wykształcenia artystycznego, niezwiązane zawodowo z instytucjami, rynkiem i konwencjami „świata sztuki”. Postawa tych artystów wyróżnia ich także w szerszym krajobrazie tak zwanej sztuki nieprofesjonalnej w Polsce, w którym tworzenie jako wyraz niezgody i sprzeciwu stanowi raczej wyjątek niż regułę. To wreszcie outsiderzy w klasycznym sensie tego słowa – indywidualiści, postrzegani często jako „inni” (czasem z powodu niekonwencjonalnego sposobu życia, czasem niepełnosprawności i choroby), niekiedy wręcz żyjący na społecznym marginesie (bezdomni czy izolowani w zakładzie karnym). Prezentowanych twórców łączy więc przede wszystkim odrębność i niezależność artystycznych koncepcji. To silne artystyczne osobowości, dla których sztuka stanowi egzystencjalną konieczność.
Na wystawie znajdują się bezpośrednie komentarze polityczne i społeczne, dzieła odnoszące się do sytuacji bytowej i egzystencjalnej, a także bardziej intymne głosy, nawiązujące do kwestii tożsamości i miłości. Wątkiem spajającym twórczość wielu artystów jest fakt, że to obraz świata przekazywany przez media jest dla nich głównym punktem odniesienia, wiele jest też prac będących wyrazem fascynacji popkulturą. Pojawiają się również dzieła enigmatyczne, których autorzy tworzą własny kod, by opisać świat.
[MORE]
Kontestacyjne praktyki wśród outsiderów prowokują do refleksji nad tym, czym jest dziś krytyczność, zarówno sztuki, jak i instytucji. Z jednej strony postawy krytyczne w sztuce współczesnej są dziś mniej istotne niż miało to miejsce w latach 90., z drugiej zaś samo muzeum staje przed pytaniem, na ile pozostaje otwartą, demokratyczną przestrzenią sporu. Wystawa daje wgląd nie tylko w artystyczne strategie i punkt widzenia osób z innych grup społecznych niż absolwenci akademii, ale pokazuje też, jak wielką emancypacyjną rolę może odgrywać twórczość.
W języku polskim utrwaliło się określenie twórczości samouków jako „sztuki zwanej naiwną” (Aleksander Jackowski) czy szerzej, „sztuki naiwnej w nienaiwnym społeczeństwie” (Ksawery Piwocki). W obliczu poważnych kryzysów współczesności, odrębne, krytyczne głosy outsiderów wybrzmiewają dziś raczej jako nienaiwne – w naiwnym, zaawansowanym technologicznie, ale bynajmniej nie mądrzejszym świecie.
Artyści: Damian Czeladka, Stanisław Garbarczuk, Władysław Grygny, Marian Henel, Konrad Kwasek, Mikołaj Ławniczak, Tomasz Machciński, Władysław Matlęga, Justyna Matysiak, Iwona Mysera, Radosław Perlak, Pisarka M.H., Daniel Stachowski, Maria Wnęk
Kuratorki
Katarzyna Karwańska
Zofia Płoska
Konsultacja merytoryczna
Małgorzata Szaefer
Katia Szczeka
Współpraca
Monika Kozub
Architektura wystawy
Maciej Siuda
z zespołem projektowym:
Agnieszka Wach
Katarzyna Dąbkowska
Rodrigo Garcia González
Projekt graficzny
Piotr Chuchla
Produkcja wystawy
Michał Ziętek
Jakub Antosz
Realizacja
Dorota Godlewska
Anna Mazurek-Sierocka
Jan Szyszkowski
Mieczysław Ryniewicz
Jan Jurkiewicz
Koordynacja finansowa
Łukasz Radzikowski
Zespół badawczy
Ewa Bałdys
Gabriela Jaguszewska
Kamila Kolebacz
Monika Kozub
Bartłomiej Sierpiński
Joanna Szulc
Szczególne podziękowania dla
Leszka i Ewy Macaków, Maryi Nawrockiej-Teodorczyk, Christine Rostworowskiej-Rickards, Bogumiła Książka, Anny Stankiewicz, Filipa Żarowa, Zbigniewa Sałaja, Stanisława Mancewicza, Macieja Chorążego, Jana Ostrogi, Małgorzaty Rel, Romka Zańko, Magdaleny Kwiatkiewicz, Grażyny Filipiak-Perlak, Bożeny Olszewskiej z Muzeum Etnograficznego w Toruniu, Anny Dudziak ze Szpitala Psychiatrycznego w Branicach oraz mjr Adama Piórkowskiego z Centralnego Zarządu Służby Więziennej, nadkom. Katarzyny Padło, Justyny Domasłowskiej-Szulc i Elżbiety Wrony z Fundacji Dom Kultury, Elżbiety Sali, Magdaleny Mazik, Joanny Pawlik, Krystyny Haszczyńskiej i Ewy Jasik-Wardalińskiej