Architektura jako narzędzie kapitału
Spotkanie z okazji wydania 50. numeru „Autoportretu. Pisma o dobrej przestrzeni”

  • Architektura jako narzędzie kapitału

Punktem wyjścia do dyskusji będzie publikowany w tym numerze „Autoportretu” tekst Reiniera de Graafa „Architektura jako narzędzie kapitału”.

De Graaf pisze: „O ile - z grubsza rzecz biorąc - do lat 70. budynki były w pierwszej kolejności postrzegane jako inwestycje (publiczne), o tyle po tym okresie stały się przede wszystkim środkami do generowania dochodu, który to fakt paradoksalnie przyczynia się do dalszego obniżania budżetów budowlanych. Po odkryciu, że budynki są źródłem kapitału, okazuje się, że nie ma wyboru i trzeba działać względem nich zgodnie z logiką kapitału. W tym sensie coś takiego jak architektura modernistyczna i postmodernistyczna mogą w ogóle nie istnieć, istnieją po prostu architektura przed i po momencie wchłonięcia jej przez kapitał.

Ostatnie dziesięciolecia były świadkami nowej rzeczowości, nowego modernizmu, przynajmniej w kategoriach estetycznych. Jak bardzo nowoczesna jest jednak nowoczesna architektura dnia dzisiejszego? Modernizm miał swój racjonalny program: dzielić się powszechnie dobrodziejstwami nauki i technologii. W ostatnich dekadach okazało się, że nowoczesną architekturę z łatwością można zaprzęgnąć do pracy przeciwko jej pierwotnej ideologii. Kiedy już budynki zostają rozpoznane jako narzędzia do generowania stopy zwrotu, „ekonomia środków” nowoczesnej architektury nie stanowi już sposobu na dotarcie do jak największej grupy ludzi, tylko metodę maksymalizacji zysków.

Ten sam repertuar racjonalnej produkcji, inkorporacji produktów przemysłowych, celebracji kąta prostego i estetyki racjonalności, która kiedyś uczyniła budynki dostępnymi z finansowego punktu widzenia, teraz sprawia, że są one „tanie”. Marketing odgrywa tutaj decydującą rolę. Kiedy modernizm może być swobodnie reinterpretowany jako styl, a nie jako ideologia, względnie łatwe staje się oddzielenie (wysokiej) ceny sprzedaży od (niskich) kosztów produkcji, aby możliwe było zgarnianie w ten sposób rekordowych zysków.”

Pytania o modernizm, jego uwarunkowania i konteksty, zadajemy w czasie, gdy architektura przeżywa kryzys, a wszelka wartość w przestrzeni podlega spieniężeniu. Mieszkania stały się przedmiotem spekulacji, a nie prawem człowieka. Powrót do optymizmu projektów międzywojennych nie jest już z pewnością możliwy, ale zmiana współczesnego paradygmatu - konieczna.

Bogna Świątkowska - Założycielka Fundacji Nowej Kultury Bęc Zmiana, z którą zrealizowała szereg projektów interdyscyplinarnych, m.in. Nowy Dizajn Miejski, Synchronicity, Wolny Uniwersytet Warszawy, Ekspektatywa. Promotorka młodej sztuki polskiej, architektury oraz dizajnu. Współkuratorka i kuratorka wystaw realizowanych w ramach projektu Synchronicity. Założycielka i wydawczyni ogólnopolskiego magazynu kulturalnego „Notes na 6 tygodni”. Współzałożycielka eksperymentalnego magazynu humanistycznego „Format P”.

Marta Karpińska - absolwentka historii sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim, sekretarz redakcji kwartalnika „Autoportret. Pismo o dobrej przestrzeni”. Współkuratorowała wystawy: „Impossible Objects" (Pawilon Polski na 14. Międzynarodowej Wystawie Architektury w Wenecji, 2014) oraz „Monument. Architektura. Adolfa Szyszko Bohusza” (Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, 2014). Autorka monografii Wacława Nowakowskiego (Instytut Architektury, 2015). Członkini zarządu fundacji Instytut Architektury.

Dorota Leśniak-Rychlak - redaktorka naczelna kwartalnika „Autoportret. Pismo o dobrej przestrzeni”, kuratorka wystaw architektonicznych m.in.: „Zamieszkanie 2012. Miasto ogrodów, miasto ogrodzeń”, „Impossible Objects” (Pawilon Polski na 14. Międzynarodowej Wystawie Architektury w Wenecji), „Monument. Architektura Adolfa SzyszkoBohusza”. Współzałożycielka fundacji Instytut Architektury.

Maciej Miłobędzki - architekt, absolwent Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej. W latach 1984-1988 pracował w Spółdzielni Pracy Twórczej Architektów i Artystów Plastyków. Współzałożyciel pracowni JEMS Architekci. Od 2008 r. prowadzi działalność dydaktyczną na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej. Laureat Honorowej Nagrody SARP (2002).

Marcin Wicha - grafik. Projektował (i projektuje) okładki, plakaty i znaki graficzne. Czasem pisze. Jego teksty ukazywały się między innymi w „Autoportrecie”, „Literaturze na Świecie” i „Tygodniku Powszechnym”. Przez kilka lat publikował cotygodniowe rysunkowe komentarze w „Tygodniku Powszechnym”. Współpracuje z  „Gazetą Wyborczą” i „Charakterami”. Wydał kilka książek dla dzieci i „Jak przestałem kochać design”, Karakter 2015.

Zobacz także: