Czarny pokój w białym Muzeum

Studio Eksperymentalne Polskiego Radia było ewenementem na skalę światową i jednym z miejsc, w którym formowała się nasza nowoczesność.

Choć jest znane głównie z innowacyjnych dźwięków, miało swoją przestrzeń. Słynny „Czarny pokój” zaprojektowany przez Zofię i Oskara Hansenów wkrótce zostanie odrestaurowany w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, a już teraz zaczęło działać wielopokoleniowe Koło Sympatyków Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia, które imponującą historię przepisuje na potrzeby nowych czasów.

Powstanie Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia było możliwe po końcu stalinizmu. Nawet mrożący wyobraźnię socrealizm w pewnym momencie się skończył. Wraz z nastaniem odwilży mogły dojść do głosu nowoczesne formy poszukiwań artystycznych, a działo się to w stymulującej wymianie doświadczeń między architekturą, poezją, sztukami wizualnymi i muzyką.

W atmosferze twórczego fermentu powstało osławione Studio Eksperymentalne Polskiego Radia. Działało w czasie, kiedy ludzie latali w kosmos i na miarę poszerzonego pola widzenia tworzyli sztukę. Dla Studia, w którym powstawały ścieżki dźwiękowe nowoczesności, Zofia i Oskar Hansenowie skonstruowali architektoniczne i akustyczne wnętrze – słynny „Czarny pokój”.

Zofia i Oskar Hansenowie oraz ich koncepcja formy otwartej należą do założycielskich postaw Muzeum, którego budowę wyraźnie już widać w centrum Warszawy. Muzeum pnie się w górę, a jednocześnie rozwijają się grupy publiczności zorganizowane wokół jego przyszłych funkcji. Budynek Muzeum o gładkich, białych ścianach będzie skrywał w środku małe czarne serce.

Rekonstrukcja legendarnego wnętrza Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia w pobliżu pomieszczeń edukacyjnych będzie czymś więcej niż zabytkiem, stanie się narzędziem używanym przez kolejne pokolenia artystek i artystów.

Historia powstania Koła Sympatyków Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia wiąże się z Klubem Seniorek i Seniorów Nowoczesnych. Gdy w pandemicznych warunkach działalność Klubu przeniosła się online, przypadkowym świadkiem wirtualnego oprowadzania po Muzeum był mąż jednej z klubowiczek, konstruktor Centrum Naukowo-Badawczego Radia i Telewizji CENRiT Fonia, współtwórca słynnej konsolety, na której pracowali twórcy tej miary co Eugeniusz Rudnik czy Bohdan Mazurek.

Przystąpienie Zdzisława Rudzkiego do Klubu rozpoczęło tworzenie miejsca wymiany pomysłów i doświadczeń, które łączy branże i pokolenia. Koło działa jako grupa społecznościowa, do której łatwo dołączyć. W najbliższych planach są warsztaty i spacery dźwiękowe, wykłady, wspólne chodzenie na koncerty, a przede wszystkim przygotowanie się na moment powrotu „Czarnego pokoju” do Warszawy.
 

Zobacz także: